Poprzednie spotkanie

Następne spotkanie

Wiadomości w k2

W mediach o Olimpii

Napisane przez 

Olimpia Grudziądz przegrała z Górnikiem Zabrze 1:2 w 8. kolejce 1. ligi. Jak mecz skomentowały media?


Gazeta Pomorska: Nieskuteczni w ataku i z błędami w obronie

Mecz straconych szans

Poza kwadransem pomiędzy 20 a 35 minutą Olimpia była zespołem zdecydowanie lepszym. Stworzyła sobie więcej sytuacji strzeleckich, ale piłkarzy zawodziła skuteczność. Kilka sytuacji bramkowych zmarnowali Damian Michalik, Adam Banasiak i Karol Angielski. Strzały z dystansu Marcina Kaczmarka, Marcina Woźniaka i Banasiaka z wyczuciem bronił Grzegorz Kasprzik.
- Trener cały czas powtarza nam, że mamy być bardziej pazerni na gole i nie może nas zadowalać fakt, że zdobędziemy jedną bramkę - mówił Angielski, który strzelił dla Olimpii honorowego gola po ładnej dwójkowej akcji z Michalikiem.

Drugą przyczyną porażki Olimpii były błędy w defensywie. Przy pierwszym golu nikt nie przeszkodził w dośrodkowaniu Dawidowi Plizdze. Potem Jakub Wrąbel spóźnił się z interwencją, a Arkadiusz Kasperkiewicz odpuścił Igora Angulo, który główkował do pustej bramki. Przy drugim golu zawaliła cała defensywa.

Ciężki tydzień

Meczem z Górnikiem zawodnicy Olimpii zaczęli ciężki tydzień. W środę rozegrają zaległy mecz wyjazdowy z Sandecją Nowy Sącz, a w przyszłą niedzielę kolejne spotkanie wyjazdowe z MKS Kluczbork.


Nowości Grudziądz: Górnik przełamał się na wyjazdach

Passa Olimpii Grudziądz czterech meczów bez porażki została przerwana. W sobotę Biało-Zieloni ulegli 1:2 Górnikowi Zabrze, chociaż mieli sporo okazji do tego, by jednak wywalczyć jakieś punkty.

Spotkanie mogło kapitalnie rozpocząć się dla gospodarzy, ale w pierwszej akcji meczu Adam Banasiak uderzył prosto w Grzegorza Kasprzika.

Okazje z obu stron

Potem inicjatywę zaczęli przejmować przyjezdni. W 12. minucie uderzał Maciej Ambrosiewicz, ale na posterunku był Jakub Wrąbel.
W odpowiedzi groźny strzał z dystansu oddał Marcin Woźniak. Z problemami poradził sobie Kasprzik. W 28. minucie w pole karne Olimpii została posłana piłka z prawego sektora boiska. Wrąbel źle obliczył jej lot i minął się z fudbolówką, a gola głową zdobył Igor Angulo.

Urwał się obrońcom

Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy zabrzańskim obrońcom urwał się Karol Angielski. Napastnik Biało-Zielonych otrzymał podanie za plecy, wbiegł w pole karne i bez namysłu uderzył z pierwszej piłki po długim rogu, nie dając szans bramkarzowi rywali. Gospodarze mogli pójść za ciosem, lecz Damian Michalik w dogodnej sytuacji przegrał pojedynek z Kasprzikiem.
Ten sam zawodnik tuż po zmianie stron znów stanął przed okazją i znów ją zmarnował.
Później obie jedenastki miały swoje okazje. W 78. minucie w polu karnym grudziądzan przewrotką uderzał Angulo.

Ustalił wynik meczu

Zamiast strzału wyszło z tego podanie, a David Ladecky z bliska pokonał Wrąbla.
-Boiska ekstraklasowe nie powstydziłyby się niektórych akcji obydwu drużyn - stwierdził Jacek Paszulewicz, trener Olimpii Grudziądz. - Składam duże słowa uznania dla swojego zespołu. Zagraliśmy jedno z lepszych spotkań, nawet mogę powiedzieć najlepszy mecz w tym sezonie. Mieliśmy więcej z gry w większości pojedynku i kontrolowaliśmy jego przebieg. Zabrakło nam skuteczności.


gloszabrza24.pl: Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo! Gole zdobyli Hiszpan i Czech

Piłkarze Górnika tym razem stanęli na wysokości zadania i wygrali spotkanie w Grudziądzu. Co krzepiące, bramki na wagę trzech punktów zdobyli zawodnicy, którzy trafili do klubu w ostatnim czasie, co daje nadzieję, że tym razem transfery są trafione. Najpierw na listę strzelców znów wpisał się Hiszpan Igor Angulo (wcześniej strzelił gola Zagłębiu Sosnowiec), zaś w II połowie ponownie na prowadzenie zabrzańską drużynę wyprowadził David Ledecký, a więc absolutny debiutant, który zasilił zespół w ostatnich godzinach (okienka transferowego).

W każdym razie drugie w sezonie, a pierwsze na wyjeździe zwycięstwo jest faktem, dzięki któremu Górnik ma na koncie 7 punktów, co powinno pozwolić na wydostanie się ze strefy spadkowej. Niby nie ma się specjalnie z czego cieszyć, ale dobre i to. Tym bardziej, że przecież zabrzanie rozegrali o jeden mecz mniej niż większość innych drużyn (zaległe spotkanie z MKS-em Kluczbork już w najbliższą środę).


źródło: Gazeta Pomorska / Nowości Grudziądz / gloszabrza24.pl

Nie masz uprawnień, by pisać komentarz.

Tabela 1. Ligi

# Zespół M Pkt
14 Stomil Olsztyn 34 39
15 Pogoń Siedlce 34 38
16 Górnik Łęczna 34 35
17 Olimpia Grudziądz 34 31
18 Ruch Chorzów 34 27

Olimpię Grudziądz dumnie wspierają:

Sponsorzy:
 
Partnerzy:
Partnerzy:
Partnerzy:
Partnerzy: Styropian Plus PSZ  images/bottom-b/partnerzy/sprint-bus.png    
Partnerzy:                

 

Partnerzy:                      
Partnerzy:                      

Partner techniczny:

Partner technologiczny: Studio113.pl                                                                                      

Logowanie