Poprzednie spotkanie

Tabela 1. Ligi

# Zespół M Pkt
2 Górnik Zabrze 34 58
3 Miedź Legnica 34 57
4 Zagłębie Sosnowiec 34 57
5 Olimpia Grudziądz 34 56
6 Chojniczanka Chojnice 34 56
7 GKS Katowice 34 54
8 Podbeskidzie Bielsko-Biała 34 53

Następne spotkanie


...

Wiadomości w k2

W mediach o Olimpii

Napisane przez 
W mediach o Olimpii www. OlimpiaGrudziadz.com

W piątek Olimpia Grudziądz przegrała z GKS-em Katowice 1:0. Jak mecz opisały media?

Gazeta Pomorska: Po pechowej porażce miejsce barażowe

Zawodnicy Olimpii zagrali w Katowicach niezły mecz. Byli uważni w grze defensywnej i nie dopuszczali do groźnych sytuacji pod swoją bramką. W ofensywie liczyli na przechwyty i kontry. Konsekwentnie realizowali swoją taktykę, ale gola stracili po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Alana Czerwińskiego celną główką popisał się Dawid Abramowicz, który grał w Olimpii 4 lata temu. W ostatnim kwadransie grudziądzanie zaatakowali zdecydowanie, ale niesetety nie potrafili poważniej zagrozić katowiczanom.

- Uważam, że byliśmy równorzędnym rywalem dla GKS, który niczym nas nie zaskoczył - stwierdził trener Paszulewicz. Byliśmy przygotowani na to, że rywale będą prowadzili grę i na wszystkie schematy rozegrania piłki. Mieliśmy swoje sytuacje przed i po straconej bramcem ale ich nie wykorzystaliśmy. Do samego końca wierzyliśmy, że uda się odwrócić wynik, a chłopcy włożyli w mecz dużo wysiłku. Brakuje nam trochę jakości w ofensywie. Na pewno jesteśmy w trudnej sytuacji. Przed nami dwa mecze wyjazdowe, w których będziemy szukać punktów. Jesteśmy w stanie spędzić przerwę zimową na miejscu w środku tabeli - dodał szkoleniowiec.

Po tej porażce biało-zieloni spadli na miejsce barażowe, ale ścisk w tabeli jest ogromny. Różnica między 4. Miedzią Legnica a 15. Olimpią wynosi zaledwie 6 punktów.

Teraz grudziądzanie będą mieli przerwę w rozgrywkach. Mecz ze Zniczem Pruszków został przełożony na 30 listopada, ponieważ Karol Angielski i Jakub Wrąbel zostali powołani na zgrupowania kadr U-20 i U-21. Wcześniej biało-zielonych czekać będą wyjazdowe spotkania z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Wisłą Puławy.

 


Nowości Grudziądz: Zostawili serce, ale nic to nie dało

Trener Jacek Paszulewicz pochwalił swoich zawodników za to, że ci do końca wierzyli w odwróceniu losów meczu. Szkoleniowiec rywali przyznał, że łatwo o trzy punkty nie było

Piłkarze grudziądzkiej Olimpii przegrali 0:1 w Katowicach z GKS-em w spotkaniu 16. kolejki rozgrywek pierwszej ligi. Co do powiedzenia mieli po zawodach szkoleniowcy obu ekip?

Jedynego gola zespół z Katowic zdobył w 34. minucie. Wtedy na listę strzelców wpisał się Dawid Abramowicz. Przedtem, jak i bezpośrednio po tej akcji Olimpia też miała swoje okazje.

Czekali na kontrataki

Potem drużyna gospodarzy nieco cofnęła się i nastawiła na grę z kontry, jednak wynik nie uległ już zmianie.

- Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na trudny teren do dobrze zorganizowanego zespołu - stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej Jacek Paszulewicz, trener Olimpii. - Uważam, że byliśmy dla przeciwników równorzędnym graczem. Tak naprawdę Katowice niczym nas nie zaskoczyły. Wiedzieliśmy, że będą prowadzić grę. Wszystkie ich schematy do czasy bramki były przez nas niwelowane. Do tego  czasu rywale nie mieli stuprocentowej sytuacji. My też mieliśmy swoje okazje. Niestety, niewykorzystane sytuacje nie pozwoliły nam wrócić do meczu. Mimo braku punktów, trener drużyny przyjezdnej starał się szukać pozytywów.

Zostawili sporo serca

- Moi zawodnicy włożyli dużo serca i wysiłku - dodał Jacek Paszulewicz. Do samego końca wierzyliśmy, że uda nam się odwrócić losy meczu. Oczywiście, katowiczanie oddali nam trochę pole. To z racji tego, że mieli korzystny wynik. Nastawili się na kontrataki, które był groźne, jednak bez efektów.

Po porażce Olimpia znów znalazła się w niebezpiecznym położeniu. Biało-zieloni spadli na piętnastą pozycję, która oznaczać będzie konieczność gry w barażach o utrzymanie. Z kolei zwycięstwo dało ekipie GKS-u Katowice fotel lidera. Drużyna ze Śląska wykorzystała potknięcie Zagłębia Sosnowiec, które przegrało u siebie 0:2 z Chrobrym Głogów.

Z szacunkiem o rywalu

- Bardzo szanujemy to zwycięstwo, ponieważ graliśmy z przeciwnikiem, który jest niewygodny, agresywny - powiedział Jerzy Brzęczek, opiekun katowiczan. Ten początek sezonu nie był dla Olimpii pozytywny, ale w ostatnich meczach prezentowali dużą skuteczność punktową. Spodziewaliśmy się, że to nie będzie łatwa przeprawa i tak w rzeczywistości było. Bramkę zdobyliśmy po bardzo dobrze rozegranym stałym fragmencie gry. Potem zabrakło nam tego, by podwyższyć. Gdyby tak się stało, grałoby się nam zdecydowanie łatwiej. A tak momentami było nerwowo i niebezpiecznie.

Następny mecz Olimpia Grudziądz rozegra dopiero za dwa tygodnie. Na wyjeździe zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała.


źródło: Gazeta Pomorska / Nowości Grudziądz

Nie masz uprawnień, by pisać komentarz.

Tabela 1. Ligi

# Zespół M Pkt
2 Górnik Zabrze 34 58
3 Miedź Legnica 34 57
4 Zagłębie Sosnowiec 34 57
5 Olimpia Grudziądz 34 56
6 Chojniczanka Chojnice 34 56
7 GKS Katowice 34 54
8 Podbeskidzie Bielsko-Biała 34 53

Olimpię Grudziądz dumnie wspierają:

Sponsorzy:
 
Partnerzy:
Partnerzy:
Partnerzy:
Partnerzy: Styropian Plus PSZ      

 

Partnerzy:                      
Partnerzy:    Fortuna                  

Patroni medialni:

Polsat Sport      

Partner techniczny:

Partner technologiczny: Studio113.pl